Ja swoich rodzicow traktuje jak powietrze. Nie sa oni ani moimi przyjaciolmi ani wrogami. Nie rozmawiamy wogle. Nasze rozmowy ograniczaja sie do wymiany niezbednych informacji typu "chodz na obiad".
Jednak czy rodzice moga byc przyjaciolmi? Moga ale po 1 nie wszyscy a po 2 w pewnym wieku. Bo jezeli masz powiedzmy 16 lat to watpie ze powiesz rodzicom o tym ze uprawialas sex ze swoim chlopakiem. Sadze, ze zalezy tez od tego jak duza roznica wieku jest miedzy Toba a rodzicami.
_________________ "Czasem to wszystko zrozumiec jest tak trudno i ciezko sobie wmowic, ze zycie jest proba"
Aguśśś [Usunięty]
Wysłany: Wto Sty 05, 2010 11:45
Moja mama jest moją przyjaciółką, mogę jej naprawdę dużo powiedzieć, może dzięku temu mi bardzo ufa i zgadza się na wiele rzeczy, mogę iść do niej z każdym problemem. Gorzej z ojcem.. widzi ze między mną a mama jest świetny kontakt i też chciałby ze mną rozmawiać, ale jakoś nie potrafi. Gdy cokolwiek próbuję powiedzieć mu walnie takim tekstem że się odechciewa rozmawiać. Mama często go 'urabia' i staje w mojej obronie. Dla Taty jestem wciąż tą 3letnią dziewczynką którą zabierał codziennie do pracy i robił kiteczkę na środku głowy.
Z mamą mam doskonały kontakt , mogę z nią pogadać praktycznie o wszystkim : o chłopakach , o problemach , o seksie itp .
Z ojcem raczej nie , chyba przez to że przez kilka lat widziałam go 3 tygodnie w roku gdy pracował za granicą i teraz jakoś cięzko jest mi się przełamać i z nim normalnie rozmawiać ale nie jest zle
_________________ "I learned that I would rather fail miserably doing something i love than to succeed doing something I hate. School helped me realize how much I hated it." - Zacky Vengeance .
A7X < 3
Z ojcem zawsze dobrze mi się układało. Słuchamy takiej samej muzyki, lubimy te same książki, filmy, etc. Poza tym od dziecka chciałem przejąć po nim lekarski interes. I tutaj chwała mu za to, że nie naciskał na mnie, gdy jednak zmieniłem zdanie (fakt, że tego żałuję jest nieistotny, liczy się to, że ojciec szanuje moje zdanie, nawet jak się z nim nie zgadza).
_________________
Sans cesse à mes côtés s'agite le Démon;
II nage autour de moi comme un air impalpable;
Je l'avale et le sens qui brûle mon poumon
Et l'emplit d'un désir éternel et coupable.
moja mama długo nie żyje więc to mówi samo przez siebie
z macochą mam super kontakt, na prawde moge jej wiele powiedzieć i bardzo się ciesze, ze nigdy nie próbowała zastępować mi mamy, bo myśle, że w takim wypadku nasze kontakty nie byłyby aż tak dobre
z tatą kontakt też mam super, chociaż do czasu kiedy nie mieszkamy razem troche mniej rozmawiamy, ale zawsze moge do niego zadzwonić w środku nocy i powiedzieć, ze tęsknie a wtedy zazwyczaj noc jest już nasza i potrafimy tak gadać do 5 rano ;p
_________________ '... i bądź dla niej elegancki czarujący, bądź szarmancki i doprawdy ujmujący, spełniaj każde jej zachcianki i życzenia, dżentelmenem z prawdziwego bądź zdarzenia'
Pomogła: 9 razy Wiek: 19 Dołączyła: 25 Gru 2009 Posty: 462 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 06, 2010 17:54
Moja matka jest mi bliska. Jest szalenie inteligentna i uwielbiam prowadzić z nią godzinne dyskusje na wszelakie tematy.
Natomiast ojca nie widziałam od 8 lat i mam nadzieje, że już nigdy więcej nie zobaczę.
_________________ My nerves are bad to-night. Yes, bad. Stay with me.
'Speak to me. Why do you never speak? Speak.
'What are you thinking of? What thinking? What?
'I never know what you are thinking. Think.'
Ja też sobie z nimi nie pogadam, kumplami też nie są ani raczej nie będą ; p
Matka spoko, ojciec - masakra ; <
Komentuje wszystko co zrobie i przedstawia to w złym świetla
TheSonglessBird [Usunięty]
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 11:34
Jeśli z nimi nie rozmawiam jest w porządku, jednak każda rozmowa zazwyczaj kończy się kłótnią lub wyżalaniem się mamy jaki to ja jestem zły i że ona nigdy nie powiedziała o swoich rodzicach nic złego nie to co ja. Po prostu jest między nami za duża różnica wieku, niektórych rzeczy nie są w stanie zrozumieć bo mają zbyt mocno ugruntowane spojrzenie na niektóre sprawy. Nie narzekam bo nie dzieje mi się z ich strony krzywda, jednak ciężko mówić o tym że rodzice są moimi kumplami.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 233 Skąd: Jo je stela
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 11:42
W sumie nie jest źle ale ale jakoś specjalnie BLISKO też nie jesteśmy...
Z matka mało co gadam czy spędzam czas...
A z ojcem jak już to mogę pogadać o muzyce itp. no i w sumie to tylko on interesuje sie moimi zainteresowaniami
_________________ Jakiś debil otworzył puszkę Puszkę Pandory i znalazł w niej ołówek...
Jeśli z nimi nie rozmawiam jest w porządku, jednak każda rozmowa zazwyczaj kończy się kłótnią ...
To tylko kłótnia u mnie się kończy awanturą na której ja obrywam ; <
Ale w sumie to już normalka.. jedyne co mnie gnębi że jako ojciec nawet nie stara mi się pomóc jakoś kolwiek ; p
Ojca nie widziałam bardzo dawno i szczególnie nie spieszy mi sie.
Z mamą raczej rozmawiam, ale nie za dużo. Nie mówię jej o swoich problemach, rozterkach itp. bo wiem,że ona też ma swoje problemy , więc po co jej głowę zawracać. A poza tym nie chcę jej martwić , bo co jak co, ale z moją mamą trzeba delikatnie, jest dość wrażliwa , w przeciwieństwie do mnie.
Moi rodzice są jak ogień i woda.Czasem zastanawiam się co to za niepojęta siła sprawia, że tak dobrze się dogadują.
Do taty idę kiedy potrzebna mi zgoda na jakiś wypad, jest wyrozumiały, cieszy się z każdej lepszej oceny, uważa, że powinnam mieć zainteresowania i wspiera mnie na tym polu w 100%, zawsze mnie rozśmiesza - chyba dlatego u facetów cenię sobie poczucie humoru Ufa mi i mojemu rozsądkowi - kocham go za to! Wzrusza mnie swoją troską.
Mama jest raczej nadopiekuńcza i wciąż traktuje mnie jak dziecko. Chciałaby żebym była prymuską jak mój brat - cóż cuda się zdarzają, ale nie w tym wypadku, bo siedzi we mnie straszny leń. Mogę z nią pogadać na poważne tematy i lubię nasze wspólne zakupy. Ma straszną sklerozę i pyta mnie o jedną rzecz 100000x - albo częściej.
Czasem bywa, że się od nich oddalam, ale ogólnie nie mogę narzekać.
Ja od zawsze mam bardzo dobry kontakt z rodzicami. Rozmawiamy na wiele tematów i wiele o mnie wiedzą. Mój tata często zaraża mnie muzyką, której słucha, a ja jego i tak łączymy nasze gusta Lubię np siedzieć z nim i moim dziadkiem przy kawie i toczyć długie rozmowy o sporcie, polityce i w ogóle o tym, co się dzieje na świecie. Poza tym z mamą też dużo rozmawiam i to ona wie pierwsza o moich decyzjach.
Jesteśmy ze sobą blisko, ale są też sfery mojego życia o których niewiedzą i to wydaje mi się zdrowe
_________________ "Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsze forum młodzieżowe w internecie. Nowoczesne włosy i fryzury tlyko u nas. Polecamy najlepsze telefony komórkowe, odtwarzacze mp4, na prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania komórki online, gry online. Zarabianie dla zabawy przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, Konta bankowe. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe. Schudnij - sprawdzony dietetyk Katowice.