Wiek: 28 Dołączył: 20 Lip 2010 Posty: 31 Skąd: z Polski
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 18:56
Uważam sie za mistrza w tym temacie 112 usprawiedliwionych godzin w roku szkolnym wole iśc do kina z dziewczną lub do kumpla po grac na konsoli niz siedziec i nudzic sie w klasie
Często podrabiałam podpisy rodziców innych uczniów. Chciałabym nieraz swojej matki, ale niestety dość często mnie zwalnia i wychowawca zna doskonale jej pismo.
_________________ Walk, walk fashion baby!
Work it !
Move that bitch crazy!
Walk, walk passion baby!
Work it!
I'm a free bitch, baby!
U mnie albo zwolnienie lekarskie albo zwolnienie i telefon do wychowawcy od rodzica tylko wtedy usprawiedliwia
u mnie było to samo, jednak miałam na to całkowicie wylane. Matka miała niezły ubaw z tych durnych telefonów.
Moja wychowawczyni i w ogóle całe to liceum było porąbane.
telefon do wychowawcy od rodzica tylko wtedy usprawiedliwia
U mnie nawet to zabronione było, więc nawet jak Cię nie było, bo byłeś chory, a usprawiedliwienia od rodziców/zwolnienia od lekarza (bo to akurat im obojętne w mojej szkole, co się przyniesie), to masz problem duży, bo nie ma usprawiedliwiania przez telefon.
_________________ "...Kiedy myślimy o kimś, zostając bez niego..."
28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
Nigdy o Tobie nie zapomnę...
Nigdy tego nie robiłem. Jak chciałem to rodzice pisali. Nie zdarzało się to często, ale tak właśnie było. Miałem niezły ubaw z tego jak dziewczyny z klasy podrabiały zwolnienia z w-fu byle tylko nie ćwiczyć.
A w szkole u wychowawcy wystarczyło od rodziców, ale wklejone do specjalnego zeszytu. Na w-fie chciał z początku od lekarza tylko, ale potem przystał na pomysł z zeszytem.
_________________ Land of bear and land of eagle
Land that gave us birth and blessing
Land that called us ever homeward
We will go home across the mountains..
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 11 Maj 2010 Posty: 485 Skąd: Swarzędz/Mońki
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 07:14
Nie ma takiej opcji. Miałam takie fory w gimnazjum, że nawet jeśli poszłam na wagary wychowawczyni usprawiedliwiała sama z siebie po prostu zwalniając i mówiąc, że to zawody sportowe, a to konkursy przedmiotowe, a to olimpiady, a to akcje charytatywne, a to wyjazdy jako przewodnik dla szkoły podstawowej, itp.
Ciekawi mnie jak będzie w LO, w każdym razie do tej pory nie miałam nigdy z tym problemów.
_________________ Umrze naród, w którym umarli bohaterowie.
Pomogła: 8 razy Dołączyła: 27 Mar 2010 Posty: 591 Skąd: Swarzędz/Poznań
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 13:28
tabazanka napisał/a:
Miałam takie fory w gimnazjum, że nawet jeśli poszłam na wagary wychowawczyni usprawiedliwiała sama z siebie po prostu zwalniając i mówiąc, że to zawody sportowe, a to konkursy przedmiotowe, a to olimpiady, a to akcje charytatywne, a to wyjazdy jako przewodnik dla szkoły podstawowej, itp.
Dokładnie.
A jeśli już to miałam mały układ z mamą. Potrafię zrobić prawie identyczny podpis jak mama, więc wszystkie usprawiedliwienia i zwolnienia pisałam sama. Moja mama doszła do wniosku, że mi ufa i jestem na tyle odpowiedzialna, że nie zawalę, a przynajmniej ona nie będzie się martwić czy mam jakieś godziny.
_________________ Szukam cię, a gdy cię widzę,
udaję, że cię nie widzę.
Kocham cię, a gdy cię spotkam,
udaję, że cię nie kocham.
Zginę przez ciebie, nim zginę,
krzyknę, że ginę przypadkiem...
Pomógł: 10 razy Wiek: 17 Dołączył: 24 Mar 2010 Posty: 421
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 13:42
Jak ja mialem nieciekawy dzien w szkole to tez pisalem sam a kumpela podpisywala. Tylko zeby taki proceder byl niezaklocony to opuszczalem 1 dzien w miesiacu. Przynajmniej mogli odpoczac ode mnie
Ja zawsze od dawien dawna piszę sobie usprawiedliwienia sama, tylko mamie albo tacie daję do podpisu (jeśli chodzi o te "legalne nieobecności". Żeby usprawiedliwić wagary, po prostu dopisuję resztę do usprawiedliwienia (ale już po tym jak rodzice podpiszą). Wcześniej oczywiście zostawiam sobie miejsce, żeby się zmieściło. Niezawodny sposób.
jeżeli chodzi o podrabianie usprawiedliwień to piszę sama, ale daje do podpisu rodzicom i wtedy jest ok. Zatem często zdarza mi się podrabiać zgody na miasto ( u nas niestety trzeba)
ale już idę do gim, więc raczej nie bd musiała
heh , ile razy to sie robilo ;D
Pamietam jak raz wpadlem
zamiast podpisac sie imieniem mojej matki (zawsze tak robilem) ,wpisalem swoje i wychowawczyni wykonala telefon do rodzica ;P
...Ale nie poddaje sie !
Bardziej uwazam na to co pisze,owszem
_________________ "Szatanem jestem złym, aniołem z aureolą
Wrogiem i kochankiem, aktorem z ulubioną rolą
Dopełnieniem świata, oceanem, pustą szklanką
Jestem i wyrokiem, nawet sędzią, nawet katem"
Mi zawsze lekarz wystawia. ; )
Lub ide do mamy z tekstem: Mamo, nie umiem na polaka. Moge nie iść do Szkoły.? Lub mówie że mamy jakieś wyjście a nie mamy. x D
A na w-fie to podrabia sie. x D Zależy co jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsze forum młodzieżowe w internecie. Nowoczesne włosy i fryzury tlyko u nas. Polecamy najlepsze telefony komórkowe, odtwarzacze mp4, na prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania komórki online, gry online. Zarabianie dla zabawy przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, Konta bankowe. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe. Schudnij - sprawdzony dietetyk Katowice.