Strona Glowna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Uzytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Odczucia.
Autor Wiadomosc
Borcejn

Pomogl: 2 razy
Dolaczyl: 07 Mar 2013
Posty: 262
Skad: Małopolska
Wyslany: 2013-10-02, 23:26   Odczucia.

Ktoś mi kiedyś powiedział, żebym lepiej szukał kardiologa, a nie ambasadora. Że fora trwały po kilka lat, to nie dożyło swojego roku. Że może starych kotletów się nie odgrzewa, że może jestem wizjonerem bez umiejętności bycia liderem, a jego negatywne nastawienie bierze się z frustracji, że to forum po prostu się posypało. Na końcu dodał, że może mieć odczucia jakie chce i uważa, że niepotrzebnie się nimi przejmuję. Potwierdził, że wyraża swoją opinię, uznał temat za zakończony i podziękował mi za uwagę. Czy ktoś z państwa uważa podobnie?
  
 
Aevroyn
Nowy użytkownik



Dolaczyl: 02 Paz 2013
Posty: 1
Wyslany: 2013-10-02, 23:33   

Borcejn, nie wiem, kto Ci takich głupot nagadał.
_________________
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.
Paulo Coelho
 
Hidden Eris
Znajomy amator



Dolaczyla: 29 Wrz 2013
Posty: 51
Wyslany: 2013-10-03, 00:30   

Coś w tym jest. Kiedy patrzę na to forum i porównuję je z tym, które pamiętam, kiedy miałam tam konto, trochę zawód, niestety. Tam wszystko żyło, każdy wątek. Codziennie było sporo postów do przeczytania. Nie było Cię trochę i już byłeś w tyle... Ale to nie w Tobie problem, Borcejn. To ludzie się chyba zmieniają. Nie mam tu w intencji nikogo obwiniać, sama nie mam tyle zapału, co kiedyś. Minimalizm pożera rzeczywistość. Dopada nas wszystkich.
_________________
Środek nocy, wszyscy w tym charakterystycznym absurdalno-nihilistycznym nastroju, wszystko można, wszystko trzeba, niewypowiedziana potrzeba zrobienia czegoś ekstremalnie głupiego, bezsensownego i nietypowego, po to tylko, aby mozolnie wyszarpywać kawałek po kawałeczku niewidocznemu przeciwnikowi fragmenty tej mitycznej, nieosiągalnej (choć nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę) wolności.
 
jelczurr
white trash



Pomogl: 2 razy
Wiek: 27
Dolaczyl: 13 Mar 2013
Posty: 175
Skad: Lublinium
Wyslany: 2013-10-03, 09:23   

Jak się dorasta to ma się coraz mniej czasu na przemyślenia o sprawach o których pisze się na forach, a już na pewno na mądre przelewanie tego w zgrabne zdania. O małoletnich troglodytach z zaświadczeniem o dysleksji to już nie wspomnę.
I to nie jest problem tylko tego forum i naszego grona, a trend w całym (choćby i tylko polskim) internecie. Ile można pieprzyć i kłócić się o skrobanki i pedałów?
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?
 
 
Hidden Eris
Znajomy amator



Dolaczyla: 29 Wrz 2013
Posty: 51
Wyslany: 2013-10-03, 09:55   

jelczurr napisal/a:
O małoletnich troglodytach z zaświadczeniem o dysleksji to już nie wspomnę.

Spadaj, też mam zaświadczenie, a ambicji mi to nie umniejsza. ;)
jelczurr napisal/a:
to nie jest problem tylko tego forum i naszego grona, a trend w całym (choćby i tylko polskim) internecie.

To właściwie miałam na myśli.
jelczurr napisal/a:
Ile można pieprzyć i kłócić się o skrobanki i pedałów?

Jestem takiego zdania, że wszelkie dyskusje są potrzebne, po warunkiem, że są na poziomie. Czasem czegoś się dowiesz, czasem zobaczysz po prostu inny punkt widzenia, z kolei czasem zwyczajnie zdasz sobie sprawę z tego, jakich opinii robi się coraz więcej, jakich coraz mniej, co daje Ci ogólny ogląd na społeczeństwo, coś, co mozesz przymyslec i wyciagnac wnioski. Przy okazji uczysz się samoopanowania, wyrażania myśli - nie ma co chrzanić, że jeżeli ma się już X lat to niczego nowego się nie nauczy. Ludzie się zmieniają, internet też, ,,wszystko płynie", więc każda lekcja jest cenna, a rozmowa, nawet w internecie jest niejako taką lekcją.
A tak poza dyskusjami na ciężkie i przeforsowane po stokroć tematy są przecież i inne wątki - dla których właściwie się tu zalogowałam - takie, w których można komuś pomóc, doradzić, spróbować swoich sił jako psycholog-amator i ćwiczyć w sobie empatię.
Niestety mało komu się chce, mało kto ma siłę i czas na to. I myślę, że jeżeli dalej tak będzie, dołączę do tego grona w wyniku kompletnego braku motywacji :(
_________________
Środek nocy, wszyscy w tym charakterystycznym absurdalno-nihilistycznym nastroju, wszystko można, wszystko trzeba, niewypowiedziana potrzeba zrobienia czegoś ekstremalnie głupiego, bezsensownego i nietypowego, po to tylko, aby mozolnie wyszarpywać kawałek po kawałeczku niewidocznemu przeciwnikowi fragmenty tej mitycznej, nieosiągalnej (choć nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę) wolności.
 
terrorysta
Wciągnięty



Pomogl: 1 raz
Dolaczyl: 12 Mar 2013
Posty: 122
Skad: Zako/Kraków
Wyslany: 2013-10-03, 16:36   

Hidden Eris napisal/a:
nie ma co chrzanić, że jeżeli ma się już X lat to niczego nowego się nie nauczy.

Racja, ale nie szuka jakiejś nauki na forum młodzieżowym, a poglądami się wymienia w realnym świecie.
Jeśli chodzi o mnie, to jestem tutaj głównie z sentymentu.
Co do tego Ambasadora itp. to pomysł chyba jak najbardziej słuszny, ale powinien on być głównie skierowany w stronę nowych użytkowników. Ja mogę robić za tło ;)
_________________
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a to czego odmawiasz."

"To co toksyczne jak azbest, przyciąga jak magnes."
 
casablanca
Stabilny użytkownik



Pomogla: 4 razy
Wiek: 27
Dolaczyla: 22 Maj 2013
Posty: 225
Skad: Kraków
Wyslany: 2013-10-03, 17:36   

Może weźmy poprawkę na to, że znaczna większość z nas ma swoje życie i więcej problemów w świecie realnym niż wtedy, gdy mieliśmy naście lat? ;) Ja się cieszę, że jest jak jest. Jestem tu dla konkretnych ludzi, z którymi kilka razy zdarzyło mi się już rozmawiać o "pedałach i skrobankach", a teraz przede wszystkim chcę wiedzieć "co tam u nich". ;)
_________________
"Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę?"
Halina Poświatowska
 
Mokate
Wciągnięty
Królowa jest tylko jedna



Pomogl: 1 raz
Wiek: 30
Dolaczyl: 22 Mar 2013
Posty: 150
Skad: Kraków
Wyslany: 2013-10-03, 17:57   

terrorysta napisal/a:
Jeśli chodzi o mnie, to jestem tutaj głównie z sentymentu.


Ja też. Bardzo się ucieszyłam, że "spotkam" się znów w "starym" gronie. Nie jest mi forum potrzebne do tego, żeby wypowiadać się w tematach typu "pocałowalam chlopaka i boje sie ze jestem w ciąży". To forum bardziej traktuję na zasadzie "zobaczę co tam u Was". Czyli tka jak Daria.

Poniekąd tworzymy wszyscy taką niepisaną grupę, wręcz wspaniałą grupę;) Chodzi mi o ten fenomen, że "poznaliśmy" się mając naście lat (ja na forum jestem od 17 roku życia...) a rozmawiamy ze sobą mając lat 7 więcej... (Boże jak to brzmi:|). Fajne jest to, że jesteśmy różnymi ludźmi z różnych stron Polski a dzięki forum te "przyjaźnie" się utrzymują;) I po to jest to forum moim zdaniem ;)

ahh.. **.
_________________
Om nom nom nom nom
 
Hidden Eris
Znajomy amator



Dolaczyla: 29 Wrz 2013
Posty: 51
Wyslany: 2013-10-03, 20:36   

terrorysta napisal/a:

Racja, ale nie szuka jakiejś nauki na forum młodzieżowym, a poglądami się wymienia w realnym świecie.

Naukę dobrze czerpać zewsząd, a w internecie rzadko do tego okazja, więc jeżeli już jest, warto korzystać. Podobnie z wymienianiem się poglądami. Poza tym, w realu masz samych znajomych, z reguły ich poglądy są ci znane, lub też nie są oni chętni do bardziej filozoficznych rozmów, bo co innego jest na głowie - w internecie masz za to niezależnych od siebie nieznajomych, którzy bez skrępowania i uprzedzeń wypowiadają swoje zdanie. Czasem może być to wartościowe.
Mokate napisal/a:
Poniekąd tworzymy wszyscy taką niepisaną grupę, wręcz wspaniałą grupę;) Chodzi mi o ten fenomen, że "poznaliśmy" się mając naście lat (ja na forum jestem od 17 roku życia...) a rozmawiamy ze sobą mając lat 7 więcej... (Boże jak to brzmi:|). Fajne jest to, że jesteśmy różnymi ludźmi z różnych stron Polski a dzięki forum te "przyjaźnie" się utrzymują;) I po to jest to forum moim zdaniem ;)

Poczułam się teraz tak obco i samotnie.
Zgrana piękna grupa, dojrzałych, wykształconych ziomków, 7 lat razem i przylazła jakaś osiemnastoletnia gówniara ze świnią w avatarze (no ale proszę Was, czy ta świnka nie jest najsłodszym stworzeniem - poza ewokami - jakie widzieliście na oczy?) nie znająca życia i bawiąca się w rozmowy o związkach, seksie i innych pierdołach dla gówniarzy.
Jestem taka mała.
To frustrujące.
Niech mnie ktoś przytuli.
_________________
Środek nocy, wszyscy w tym charakterystycznym absurdalno-nihilistycznym nastroju, wszystko można, wszystko trzeba, niewypowiedziana potrzeba zrobienia czegoś ekstremalnie głupiego, bezsensownego i nietypowego, po to tylko, aby mozolnie wyszarpywać kawałek po kawałeczku niewidocznemu przeciwnikowi fragmenty tej mitycznej, nieosiągalnej (choć nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę) wolności.
 
Borcejn

Pomogl: 2 razy
Dolaczyl: 07 Mar 2013
Posty: 262
Skad: Małopolska
Wyslany: 2013-10-05, 00:29   

remote control

 
Wyswietl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez mozliwosci zmiany postow lub pisania odpowiedzi
Nie mozesz pisac nowych tematow
Nie mozesz odpowiadac w tematach
Nie mozesz zmieniac swoich postow
Nie mozesz usuwac swoich postow
Nie mozesz glosowac w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by: phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Przystań dla młodych duchem (tzn. wielotematyczne forum nastolatków): Serwuser.pl